5 sposobów na dobry sen #MotywacyjnyPoniedziałek

 

Dzisiaj trochę o czymś ważnym i niezastąpionym, bu przecież taki właśnie jest sen. Nikomu nie trzeba mówić, jak ważne jest wysypianie się dla naszego zdrowia, koncentracji, efektywności i samopoczucia. Sen jest istotny, bo dzięki niemu nasze ciało się regeneruje, nabiera sił i odpoczywa, dzięki czemu ma później dużo energii do działania. Mamy motywacyjny poniedziałek, a ja cię namawiam do spania. Dziwne, prawda? Ale rzeczywistość jest taka, że motywacji często nam brakuje właśnie dlatego, że nie dajemy sobie wystarczającej ilości odpoczynku. Warto pamiętać, że nie tylko ilość, ale również jakość snu ma znaczenie. Dlatego dzisiaj opowiem ci trochę o tym, jak spać dobrze i co zrobić, by uniknąć problemów z zasypianiem.

1. Pracę zostaw poza łóżkiem


Jestem jedną z tych osób, która lubi siedzieć z laptopem w łóżku. Może dlatego, że nie mam biurka i wygodnego krzesła, ale prawda jest taka, że to nie najlepszy pomysł. Przyzwyczajamy w ten sposób organizm, że łóżko to takie miejsce, gdzie i pracujemy i odpoczywamy. A jak coś jest do wszystkiego, to jest... no właśnie, chyba każdy wie. Nie wprawiajmy więc naszego mózgu w zakłopotanie. Niech wie, kiedy jest czas na wykonywanie zadań, a kiedy może odpuścić. Ja na przykład pracuję siedząc na łóżku, ale zawsze w odwrotną stronę niż śpię. To już lepsze rozwiązanie, ale pamiętaj, najlepiej wydzielić sobie oddzielne miejsce do pracy.

2. Stres - wstęp wzbroniony


Znasz te chwile, kiedy już się chcesz położyć, ale nadal martwisz się projektem, egzaminem, ważnym spotkaniem? A może rozpamiętujesz to, co wydarzyło się w ciągu dnia? Ja mam jedną zasadę. Pracę kończę na godzinę przed snem i zupełnie zapominam o tym, co muszę zrobić i co robiłam. To godzina relaksu. Włączam film lub serial, słucham muzyki, czytam książkę. Po prostu przestaję przejmować się całym światem. Dzięki temu unikam burzy myśli, gdy głowa w końcu znajdzie się na poduszce.


3. Zdrowa kolacja


Nie wyobrażam sobie pójść spać z pustym żołądkiem. Największy koszmar nieprzespanych nocy to burczenie w brzuchu, które budzi mnie co 5 minut. Mam na to metodę. Na około 2 godziny przed snem zjadam kolację. Zwykle wybieram coś lekkiego i zdrowego, żeby w nocy nie zalegało w brzuchu. Dzięki temu jestem pewna, że głód nie dopadnie mnie aż do śniadania.

4. Relaks


Na 15 minut przed snem polecam sesję relaksacyjną. Może to być odprężający prysznic, chwila ze spokojną muzyką. Ja moje 15 minut poświęcam ostatnio na medytację i wpis w pamiętniku. Dzięki temu, zapisując pozytywne wrażenia z całego dnia, wprawiam się w dobry nastrój. A medytacja pomaga mi się wyciszyć, skupić na sobie i na danej chwili. Zwykle oddaję się medytacji już tylko w świetle świec, unikając szczególnie niebieskiego światła. Telefon i komputer idą w odstawkę. To czas na bycie ze sobą i uporządkowanie myśli.

5. Bez tlenu nie pośpisz


Ostatnia, ale bardzo ważna rada, dotyczy dania sobie trochę większej ilości tlenu. Tak, mam na myśli dosłownie. Nawet w zimie, warto przewietrzyć pomieszczenie przed snem. W dusznych pomieszczeniach z ciężkim powietrzem czujemy się przytłoczeni i naturalnie odczuwamy dyskomfort i zmęczenie. A my potrzebujemy relaksu i poczucia lekkości. Napuść do pokoju powietrza, a zasypiając będziesz się czuła jakbyś unosiła się na chmurce.

Te pięć sposobów wypróbowałam na sobie. Dzięki nim szybciej zasypiam, a rano czuję się bardziej wypoczęta i pełna energii do działania. Nie martwię się już tysiącem myśli galopujących w mojej głowie. Zasypiam w dobrym nastroju i ze spokojem, dzięki czemu nie budzę się w noce, a rano wstaję z uśmiechem na ustach, gotowa na nowe wyzwania.

A ty jakie masz sposoby na dobry sen? Masz jakieś wieczorne rytuały? Podziel się nimi w komentarzu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz